Tym razem klientem był Wojtek, od września czwartoklasista, który jeszcze podczas wakacji wybierał się na zieloną szkołę. Jego Mama chciała wyposażyć Młodego w wór na brudne ubrania, które dotrwałyby do końca zielonej szkoły i nie zakisiły się np. w plastikowej torbie.
Miałam wolną rękę co do projektu i oto jest :) Wór na "radioaktywne" odpady garderobiane uczestnika zielonej szkoły.
Miałam wolną rękę co do projektu i oto jest :) Wór na "radioaktywne" odpady garderobiane uczestnika zielonej szkoły.





